W ramach Inicjatywy Promowania Beskidów, która obecnie polega na
regularnej trasie i trwa już prawie rok , został uruchomiony konkurs dla
miłośników Beskidów pt. "Beskidy w moim obiektywie".
Ilość grzybów jaką można spotkać w koszykach sprzedających przy drogach grzybiarzy świadczy o tym, że jest ich po prostu bardzo dużo.
Nawet niewprawiony w bojach zbieracz może zapełnić w dość krótkim czasie swoje kosze/wiaderka/siatki i to wcale nie byle jakimi okazami.
Okazuje się, że nie tylko w lasach można trafić na szlachetne grzyby. Sporo i to w krótkim czasie można zebrać pośród kęp drzew występujących pomiędzy polami ornymi.
Jak zawsze dla mnie najlepszym miejscem na zbiory są górskie lasy, które zawsze przewyższały liczbowo ilość zbiorów, ze względu na panujący tam mikroklimat, czystość powietrza oraz roślinność.
Polecam gorąco wyprawę do lasu. Nawet jeśli niewiele znajdziecie, to warto zobaczyć jak piękny jest las o tej porze roku.
Jak donosi Tygodnik Podhalański, w okolicach Kuźnic pojawiła się niedźwidzica z dwójką małych.
Z relacji naocznych świadków wynika, że misie widziano kilka dni temu na polanie w okolicach pomnika Hasiora przy drodze do Kuźnic. Niedźwiedzie poruszały się pewnie i nie wyglądały na wystraszone, nic nie robiąc sobie z sąsiedztwa przechodzących turystów czy przejeżdżających w okolicy samochodów.